Witajcie, poświątecznie. Jestem, już z powrotem, najedzona, cięższa o kilka kg, wciąż łasa na słodkości, no ale od nowego roku... Zaraz za...
Witajcie, poświątecznie. Jestem, już z powrotem, najedzona, cięższa o kilka kg, wciąż łasa na słodkości, no ale od nowego roku... Zaraz za...
Od zawsze lubiłam tę gorączkę przed Świętami Bożego Narodzenia. We wrześniu (!) już obmyślałam co i jak. Potem 2 miesiące robiłam podarki ha...
Miniony weekend był bardzo intensywny. Wszystko robione było "na czas", a czasu jak zwykle za mało na wszystko. Wycinaliśmy domki...
Ogarnęła mnie magia upcyklingu, najchętniej nic bym nie wywalała tylko nadawała temu nowe przeznaczenie. Śmietankowy mąż zaczyna nazywać ...
Obserwuję ostatnio modę na śmietnikowe szaleństwo. Wyciągamy stare stołki, fotele, regały i malujemy tapicerujemy i pokazujemy nowe. Super....
Weszliśmy wreszcie do wnętrz śmietankowego Domu. Oniemiałam ile tu miejsc do sesji zdjęciowych. Są szare mury, beton, drewno wszystko co ...
Pomyślicie, że zwariowałam, popukacie się w czoło, ale mnie to nic a nic nie obchodzi. Są ściany? Jest dach? TAK, to znaczy że jest i DOM...
Dziś cała galeria chusteczników. Jed...

| | Śmietankowy Dom to blog lifestyle'owy i wnętrzarski oraz miejsce, gdzie pokazujemy to, co tworzymy w swojej Śmietankowej pracowni.To blog pełen inspiracji i pomysłów na DIY. Opowieść o Śmietankowej rodzinie. Śmietankowym mężu, który dzielnie pomaga mi w rodzinnej firmie, robi drewniane projekty, zaskakuje. Śmietaneczce pięknej po babci i krnąbrnej po tatusiu i o mnie Śmietankowej 32 latce ,która żyje tak jak chce i jest szczęśliwa tak po prostu. |