Tworzę i nie mogę przestać.

Miniony weekend był bardzo intensywny. Wszystko robione było "na czas", a czasu jak zwykle za mało na wszystko. Wycinaliśmy domki i krążki, robiłam aranżacje, aby mieć Wam co pokazać:), oraz pierwszy raz zamiotłam Śmietankowy dom.

Najbardziej jednak cieszyło mnie tworzenie aranżacji. Szkoda trochę, że to takie na chwilę tylko. Nie mogę się już doczekać, aż zacznę już tak prawdziwie urządzać Śmietankowe wnętrza.

Przez czwartek i piątek udało mi się zrobić kolejny domek oraz tacę. Z Warszawy zabrałam różne przedmioty dekoracyjne, które myślałam, że mi się przydadzą. Śmietankowy Dom jednak zweryfikował moje plany aranżacji.

Świetną dekoracją okazała się drabina, skrzynka, drewno, gwoździe.

                                    Sandrynkowe dyńki : http://sandrynka.blogspot.com/



Sabina Kobus-Śmietanka

Autorka bloga:
Śmietankowy Dom – DIY • Livestyle • Handmade • Rękodzieło

7 komentarzy:

  1. Ślicznie, naturalnie..Te domki są boskie!Pozdrawiam mikołajkowo, życzę ślicznych podarków :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marlin. Mikołaj mój ma słabą pamięć:)niestety, i myślał, że już jestem za duża i nie wierzę w niego.

      Usuń
  2. Sabinko prześlicznie, po świętach skusze się na taka tace ta większą.... Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne dekoracje i świetna aranżacja z wykorzystaniem drabiny :-) Brawo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjęcia wyszły cudownie... moje z dyńkami, i to z dłutem love love love!!!
    a taca booooskaaaaa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne rzeczy tworzysz, a więc twórz!

    OdpowiedzUsuń