home staging...a co to?

Jeszcze pół roku temu nie miałam pojęcia czym jest home staging. Olśniło mnie oglądając program "Cudotwórcy". Bliźniacy Jonathan i Drew Scott , robią remonty, aranżują wnętrza nieruchomości na sprzedaż. Fajnie się to ogląda wieczorem, ze Śmietankowym mężem, na kanapie. Fajnie sobie już planować i aranżować w myślach nasze Śmietankowe wnętrza.

Znów przypadek sprawił, że zainteresowałam się tym tematem dogłębniej. 


Okazało się bowiem, że moje szuflady, skrzynki, dzbany, kanki i wianki to idealne akcesoria do aranżacji wnętrz. Wnętrz szykowanych na sprzedaż. Moje twory pasują do sypialni do łazienek na taras czy balkon. Można je wielokrotnie wykorzystywać, dowolnie zmieniać stylizacje, pomysłów jest cała masa.

Z początku myślałam, że Kasia jest fotografem sesji niemowlęcych. Kupiła ode mnie bowiem kilka przedmiotów. Zastanawiając się jak wykorzystała moje "dzieła", napisałam do niej. Okazało się, że nie jest fotografem a zajmuje się właśnie stylizacją wnętrz na sprzedaż.
Wymieniłyśmy kilkadziesiąt wiadomości, poznałam jej funpage


Ponieważ Kasia stworzyła kilka aranżacji z użyciem moich cudeniek w swojej ostatniej metamorfozie,z  przyjemnością Wam ją zaprezentuje:



BEFORE                                   AFTER
 

Myślę, że Kasia wie co robi, ma do tego dryg!
Mamy z Kasią plan na wspólne projekty, nasze marzenia w niektórych miejscach się spotkały i z obie życzymy sobie owocnej współpracy.


Sama o sobie pisze tak:
"Od 15 laty zajmuję się wnętrzami. Metamorfozami, dekorowaniem, sprawianiem, aby każda przestrzeń nie tylko spełniała funkcje do jakich została stworzona, ale aby dopasowała się jej użytkowników lub ewentualnych nabywców. Od zawsze fascynowały mnie wnętrza mieszkalne, ale gdzieś po drodze skupiłam się na wnętrzach komercyjnych, salonach, butikach. Dawałam im drugie życie, pomagałam w ich sprzedaży. Ale serce nie sługa – stała wypłata na koncie to rzecz wspaniała, ale nie zawsze wystarczająca. I tak wróciłam do home stagingu i metamorfoz, które zaczęłam „uprawiać” nim właściwie się pojawiły. Cieszę się na samą myśl o każdym nowym projekcie. Wchodząc pierwszy raz do czyjegoś domu, mieszkania lub miejsca sprzedaży czuję ekscytację i wiem, że po moim wyjściu będzie inaczej. Że nieruchomość łatwiej się sprzeda albo mieszkańcom będzie lepiej, inaczej, wygodniej – będą szczęśliwi w miejscu, które kochają a w którym nie czuli się komfortowo.

Co więcej – zapraszam do współpracy kasia@myhomestaging.pl"


   


Sabina Kobus-Śmietanka

Autorka bloga:
Śmietankowy Dom – DIY • Livestyle • Handmade • Rękodzieło

2 komentarze:

  1. Niesamowite wnętrze. To musi być fajne uczucie widzieć, jak własne twory znajdują dom i własne w nim miejsce.

    OdpowiedzUsuń