Przyprowadzam się do Kubusia Puchatka

Nigdy nie byłam chłopaciarą, miałam Barbie z włosami do kostek, ale nie bawiłam się nią. Moją ulubioną zabawką był statek Muminków. Malutkie mebelki, postacie i wielki otwierany okręt. Aranżowałam Muminkom podróże dookoła świata.

Ulubiona dobranocka to Gumisie, a książka Kubuś Puchatek.

Dziś wracając do tamtych czasów, bajek, ilustracji widzę co łączy te bajki...

    PIĘKNE MEBLE!!! 

Pamiętacie kredens Kubusia Puchatka, fotel Tatusia Muminka, taborety u Gumisiów?

Zdecydowałam, że do Śmietankowego Domu muszę wprowadzić troszkę bajkowych przedmiotów i nie mam tu na myśli poduszek z Krainą lodu czy kubeczków z Kucykami (szkaradztwo).

Postawiałam na meble z bajek.


Polecam minę Śmietankowego Męża gdy zobaczył pierwszy raz kredens który kupiłam do jadalni.
Powolutku przerabiam go w klimacie staroci. Odnoszę nawet niewielkie sukcesy-oglądamy razem program "handlarze" (Już nie krzyczy "przełącz to badziewie"), a na wiosnę jedziemy do Słomczyna na giełdę do Legionowa na wielki skup złomu i do Góry Kalwarii po starocie. (hura hura).

                     poczyniłam już pierwsze zakupy


Kredens będzie łączył jadalnie z kuchnią, szafka będzie do pokoju Śmietaneczki a wielka ława na taras.
W pokoju młodej stanie również starodawna ławka szkolna

Najbardziej mi jednak szkoda, ze nie udało się kupić taczki królika - przyjaciela Kubusia Puchatka


                                 Co Wy na to?


Sabina Kobus-Śmietanka

Autorka bloga:
Śmietankowy Dom – DIY • Livestyle • Handmade • Rękodzieło

16 komentarzy:

  1. hehehe, wariatka ;)
    no w życiu bym nie połączyła miłości do staroci z umeblowaniem z bajek, co za spostrzegawczość!
    ale że P. się daje po trochu przekonywać, nooo, to jest sukces :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P. zmienia się, opornie bo opornie ale się zmienia. Łazienka męska będzie w rdzawych płytkach...uwierzysz? pchi:)

      Usuń
  2. Witam, zainteresowal mnie temat wypadu do Góry Kalwarii...przyznam szczerze ze pomimo tego ze mieszkam ok 2 km od tego miasta nigdy nie słyszałam o żadnym targu staroci...zdradzisz co to za impreza ;) pozdrawiam. Karina ;)☆☆☆

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ttv.pl/aktualnosci,926,n/ostre-starcie-handlarzy,166733.html

      :))) tylko nie wykup mi wszystkiego:)

      Usuń
  3. Jejciu :) Jaki super pomysł! Genialny! Bajkowa aranżacja hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy sobie podać ręce. Twoje pomysły też bardzo mi imponują:)

      Usuń
  4. Może sama poszukam inspiracji w bajkowych opowieściach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Domek będzie bajeczny, już to widzę, po prostu bajka!:-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Inspiracje można znaleść wszędzie, nawet w bajkach. Mojej mamie podobają sięmeble u Prosiaczka w domu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podobnie jak Sandra, no nie wpadła bym na to :)
    ale pomysł jest wystrzałowy!
    Trzymam kciuki za realizację wszystkich planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zupełnie nagle mnie naszło, czytając Zu na dobranoc:) Czasem pomysły same wpadają do głowy przy jakiejś konkretnej czynności.

      Usuń
  8. Świetny pomysł! :-) Też w dzieciństwie gapiłam się na bajkowe wnętrza, Muminki to miłość mojego życia, uwielbiałam też wyobrażać sobie pokój Lisy z "Dzieci z Bullerbyn". Więc nie jesteś wariatką. Albo jest nas dwie ;-) Piękne te meble, które wyszukałaś, normalnie bomba. Nie mogę się doczekać, gdy już staną w swoim miejscu :-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z "Dzieci z Bullerbyn", pamiętam tylko wyrywanie zęba, nitką zawiązaną o drzwi:). Ale jak Smietaneczka podrośnie wrócę do tej lektury.
    Ja też nie mogę się doczekać już tego mojego domu, tych moich aranżacji!

    OdpowiedzUsuń