Para idealna.

Czasem mała iskierka pchnie mnie do przodu, czasem jedno słowo, jakaś osoba. Często potrzebny mi pozytywny impuls, aby wpaść na nowy pomysł, spróbować nowej rzeczy, odważyć się. 

W Śmietankowej pracowni niby nie nuda. Ciągle coś nowego, nowe zlecenia, realizacje pomysłów. Rozwijam się, podpatruję, uczę się. 
Coś jednak mi od jakiegoś czasu nie stykało. Za dużo lukru, pasteli, koronek i śmietankowego shabby. Nie wszyscy to lubią a przecież oczywiste jest, że chciałabym mieć duże forum odbiorców.

Moja miłość do drewna zaczęła się od domków - to wiecie. Skoro tyle tego mamy- tego drewna, zaczęliśmy ze Śmietankowym mężem dumać co by tu zdziałać,  by wpisało się w klimat domu, pracowni.
Śmietankowy mąż to zdolna bestia i pracowita do tego, muszę to publicznie napisać. 

Czasem trudno mnie przekonać, twardo stoję przy swoim, zapieram się tylko dla zasady. Czasem stroję fochy, robię miny zupełnie nie potrzebnie. Jest tak, że jednego dnia pomysł wydaje mi się zupełnie od czapy, by kolejnego dnia wstać i pomyśleć "Robimy to!!"


Był taki dzień, gdy Śmietankowy zamknął się w swej jaskini (czytaj blaszak za domem). Odgłosy które dochodziły z czeluści blachy falistej przerażały. Zgrzyt, szum, tarcie, warkot, stukot.
Nic dobrego to nie wróżyło.

Oh jak bardzo się myliłam.

Robiłam właśnie popołudniową kawę gdy nadszedł. Zza pleców wyciągną TO, cwany uśmieszek na jego brodatej twarzy zdradził wszystko. Była piękna, gruba, popękana i gładka tak bardzo, że aż nie do wiary.

Wpadłam po uszy, zachwyciłam się, zakochałam, straciłam głowę.

Gdy już dostałam ją do ręki, myślałam co dalej z nią będzie.

Zdecydowaliśmy się na olej.



Olej lniany był znany już w starożytnym Egipcie, jego stosowanie ma więc długą i dobrze udokumentowaną historię. Jest popularnym dodatkiem dietetycznym, ale także równie popularnym środkiem do konserwacji drewna. Len oleisty używany do produkcji oleju, farb i wosków Allbäck pochodzi z lokalnych, szwedzkich, ekologicznych upraw. To ważne, bo jakość ziarna bezpośrednio wpływa na jakość produktów. Oleje (surowy i tzw. gotowany) Allback są tłoczone na zimno, filtrowane i pozbawiane protein (białka), dzięki czemu ich czas schnięcia jest krótszy niż innych olejów lnianych. Olej surowy to 100% oleju lnianego, bez żadnych dodatków natomiast olej gotowany zawiera niewielką ilość środka przyspieszającego schnięcie tzw. sykatywy. Jeden i drugi doskonale konserwuje drewno i uwydatnia jego strukturę a po wyschnięciu pozostaje matowy. Aplikacja oleju jest niezmiernie prosta: olej nakładamy pędzlem na całej powierzchni i czekamy aż produkt się wchłonie. Po upływie kwadransa do pół godziny ew. nadmiar ścieramy szmatką i gotowe!


I oto z połączenia śmietankowego drewna i oleju z Ago Homme 
powstał nowy produkt pracowni- deski z plastra drewna.








 

A tak wygląda prototyp który jest w Home on the hill 
Dziękuję za zdjęcia.



Sabina Kobus-Śmietanka

Autorka bloga:
Śmietankowy Dom – DIY • Livestyle • Handmade • Rękodzieło

2 komentarze:

  1. Piękne dechy :) czym je Śmietankowy mąż tak wygładził bo mam kilka plastrów ale nie mam pomysłu czym je wygładzić? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdolniacha z tego śmietankowego męża jest,deski ogromnie mi się podobają, świetny kolejny projekt! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń